Dziś śnił mnie się Kazik

To forum służy wolnej wymianie poglądów i opinii. Ale nie będziemy tolerować szerzenia nienawiści, obrażania i obrzucania wyzwiskami innych dyskutantów oraz trollowania. Nie będzie także tolerancji dla reklamowania nielegalnych nagrań bądź innych nielegalnych produktów. Osoby nie stosujące się do tych zasad będą (bez uprzedzenia) banowane.

KLAUZULA INFORMACYJNA DOTYCZĄCA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH

Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:
1) administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Buldog - Piotr Wieteska , ul. Świętojerska 24 m 52, 00-202 Warszawa
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych - wieteska@kult.art.pl
3) Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą upoważnieni pracownicy administratora oraz zleceniobiorcy świadczący na rzecz administratora usługi zarządcze
4) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu umożliwienia Panu/Pani korzystania z tego forum internetowego na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. a ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane do momentu żądania usunięcia z subskrypcji
6) przysługuje Pani/Pan prawo do: wglądu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania a także do cofnięcia zgody oraz prawo do przenoszenia danych
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne. Brak ich podania uniemożliwia rejestrację oraz korzystanie serwisu forum

Proszę o zapoznanie się z polityką prywatności dostępną w stopce serwisu.

Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez madamimadamk » 11 paź 2012, o 12:00

Przechodziłem przez ulicę, po czym spod podziemia (jakby tunelem) wyjechał Kazik samochodem i mnie potrącił. Po czym wstałem, pan wokalista wysiadł z samochodu i powiedział:
-pojebało cię?
i pojechał sobie.

czy to znaczy że umieram? czy kazimierz zamyka się na świat i znienawidzi ludzkość?
 
Posty: 51
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 16:59

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Gurt » 11 paź 2012, o 16:06

Może cię pojebało - też opcja, prawda?
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 39
Dołączył(a): 5 paź 2012, o 10:57

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Pakulsky » 11 paź 2012, o 16:12

mi się kiedyś śniło coś takiego:
byliśmy z dziewczyną na koncercie Buldoga (kiedy Kazik był jeszcze jego członkiem), Kaziu występował w bardzo krótkich spodenkach. Tak krótkich, że aż mu jaja wychodziły na wierzch. Kazikowe jaja zrobiły takie wrażenie na mojej dziewczynie, że aż się w Kaziu zakochała soł macz.
Dziwiny se, kurewsko dziwny.
Avatar użytkownika
 
Posty: 57
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:59

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez kazimierzyk » 11 paź 2012, o 19:08

A mi się ostatnio jak jeszcze wątku nie było ;) śniło, że wszedłem na forum i było z powrotem te stare, ciemne, stonowane,bo pewu zmienił,tak bo wszyscy chcieli :roll:
"Nie należę do mafii, nie należę do sekty
Nagrywam w studio u Tomasza Elektry"



https://www.youtube.com/watch?v=f6-X-l-lsQ0

Kazimierz Staszewski, Strzelce Opolskie 31.05.2014
 
Posty: 84
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 14:21

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez madamimadamk » 11 paź 2012, o 20:20

Gurt napisał(a):Może cię pojebało - też opcja, prawda?

ale czemu obrażanie? ;)
 
Posty: 51
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 16:59

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Gurt » 11 paź 2012, o 22:05

Skąd mam wiedzieć, Kazika się zapytaj :,D
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 39
Dołączył(a): 5 paź 2012, o 10:57

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Jedras » 11 paź 2012, o 22:08

Pakulsky napisał(a):mi się kiedyś śniło coś takiego:
byliśmy z dziewczyną na koncercie Buldoga (kiedy Kazik był jeszcze jego członkiem), Kaziu występował w bardzo krótkich spodenkach. Tak krótkich, że aż mu jaja wychodziły na wierzch. Kazikowe jaja zrobiły takie wrażenie na mojej dziewczynie, że aż się w Kaziu zakochała soł macz.
Dziwiny se, kurewsko dziwny.


To się bardziej do kwasów nadaje... Swoją drogą suabo:P
Avatar użytkownika
 
Posty: 1685
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 19:50
Lokalizacja:

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Bullet » 15 paź 2012, o 02:30

madamimadamk napisał(a):
Gurt napisał(a):Może cię pojebało - też opcja, prawda?

ale czemu obrażanie? ;)

Pewnie nie szedłeś po pasach i przez to stanowiłeś zagrożenie na drodze. Pierwszy zasadniczy błąd. Nie miej więc pretensji do Kazika... :P

Gurt napisał(a):Skąd mam wiedzieć, Kazika się zapytaj :,D

Chciałbym widzieć minę Kazika, gdyby faktycznie go o to zapytał... :lol:

Pozdro :)
2003-10-17/2004-05-02/2004|KULT:142|03/2018-11-04/2018-11-16
2004-01-15/2009-02-14/2009-| KNŻ:25 |15/2015-02-22/2015-02-26
2008-02-02/2008-04-19/2008|L DÓPA:11 |/2013-04-20/2014-05-11
2007-05-18/2007-|KAZIK & BULDOG/BULDOG:23 |-03/2014-03-30
 
Posty: 718
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 19:07
Lokalizacja: Bliżej/dalej nieokreślona

Postprzez oksymoron » 29 gru 2012, o 23:23

O, dzisiaj śnił mi się jakiś koncert, chyba Buldoga, z Kazikiem na wokalu. W czasie koncertu spotkałem Piotrka Wieteskę idącego do budki ochroniarzy po zamówione na dowóz frytki. Ze znajomych twarzy pojawił się WR i Bullet. Później akcja przeniosła się do czegoś pomiędzy moim miejscem pracy, domem, i szkołą podstawową do której uczęszczałem. Czyli ogólnie bzdury.
Nature has a way sometimes of reminding Man of just how small he is. She occasionally throws up terrible offspring of our pride and carelessness, to remind us of how puny we really are in the face of a tornado, an earthquake, or Godzilla.
Avatar użytkownika
 
Posty: 295
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:25
Lokalizacja: chujowe miasto

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Królowa Życia » 8 lut 2013, o 10:24

o, mój ulubiony wątek!

Dziś śnił mi się Kazik, to znaczy Jarek Ważny z takim jednym, co został trwale usunięty z forum.

W każdym razie pamiętam, że umówiłam się z przyjacielem w takiej szczecińskiej spelunce na ryneczku o nazwie Kargulena, do której chodziliśmy całe liceum i dalej tam zaglądamy. Myślałam, że się nie pojawi, bo siedzi na Sycylii, ale o dziwo się pojawił, razem z Benedyktem 16, który nie mówił ani słowa po polsku i po angielsku i komunikował się z nami niemieckim biblijnym, którego - mimo lat nauki - nie znamy. Benedykt 16 wziął się stąd, że Darek działa w fundacji JPII przeciwdziałającej dyskryminacji pingwinów i zakonnic (sorry). Kiedy rozmawialiśmy z darkiem, poszedł grać na jednorękim bandycie.

Potem dużo nie pamiętam, ale już nie byliśmy już w Kargulenie, a w Pogoni (inna speluna nieopodal), która wyglądała tak, jak sobie wyobrażam modne, warszawskie kluby. B16 nam gdzieś zginął, ale na szczęście spotkaliśmy Jarka Ważnego z Bongiem, którzy przebrani byli za zakonnice i byli ustawieni z B16 i pomogli nam szukać papieża z którym wszyscy mieliśmy obgadać nietolerancję czającą się wokół. Nie wiem, czy się znalazł, wiem, że Jarek, Darek i Maciek odśpiewali na głosy, a jednak mi prosto do ucha 'Mein Herz brennt' rammsteina, bo było mi smutno, że nie stać mnie na ich czerwcowy koncert we wszawie. Dzięki Jarek, Maciek i Darek, dziękuję ci również B16, dawno mi się nic nie śniło, a tu takie cuda; )))
 
Posty: 21
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 13:39

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez sem » 11 lut 2013, o 21:36

Królowa Życia napisał(a):B16 nam gdzieś zginął


Prorok! :shock: Tzn. proroczka ;)
 
Posty: 292
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 15:58

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez onyx » 11 kwi 2013, o 12:08

Jakieś juwenalia,Koncert Kultu.Kazik zaprosił Wandę Kwietniewską i śpiewał coś z jej repertuaru.Powiedziałam mu,że świetnie śpiewa. Po przerwie Wanda miała śpiewać utwór Kultu.Taki to był sen.
To nasza gra oszust przy oszustce
Oraz program pilotażowy


Muzyka daje sposobność wyrazić wszystko niepowtarzalnie.
Avatar użytkownika
 
Posty: 1873
Dołączył(a): 11 wrz 2012, o 10:44

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez giżut » 11 kwi 2013, o 15:06

Mnie się Kazik śnił wielokrotnie, ale też dziś. Może ze względu, że się cieszę na sobotni koncert ElDupy?
W każdym bądź razie śniło mi się, że Kazik po koncercie zlazł ze sceny, wszedł w tłum, poszedł w okolice baru, kazał (jak panisko) nalać sobie browara, po czym rozwalił się na kanapie jak mops.
Podszedłem do niego z wielkim plakatem i nieśmiało strzelam oczami, że autograf, że tyle lat, że łał i w ogóle słit. A on do mnie: spierdalaj, żadnych autgrafów.
A ja do niego: a nie pamiętasz jak Ty i Gołota itepe?
A on: no dobra. Po czym się podpisał i wyrzucił marker.
A ja wylazłem z klubu i pomyślałem sobie: Ty bucu, to ja kupuję Twoje płyty, spijam słowa z ust i w ogóle, a Ty mnie jak śmiecia? I gdy przyjechałem do domu, wywaliłem wszystkie płyty, z ElDupą włącznie.

Ciekawe, czy w sobotę też mi każe spierdalać? Jak myślicie?
 
Posty: 105
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 08:45

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Thorgal » 11 kwi 2013, o 15:48

giżut napisał(a):Ciekawe, czy w sobotę też mi każe spierdalać? Jak myślicie?


Nie sądzę. Powinno rozejść się po kościach.
mój blog: pbartosik.pl
Avatar użytkownika
 
Posty: 366
Dołączył(a): 6 wrz 2012, o 11:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Łukasz_eM » 11 kwi 2013, o 15:58

giżut napisał(a):Ciekawe, czy w sobotę też mi każe spierdalać? Jak myślicie?


Ja myślę, że jeżeli nie kupujesz płyt od złodzieja, to możesz być spokojny, na pewno nie każe Ci spierdalać po dwakroć
 
Posty: 437
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 11:48

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez vonfloyd » 11 kwi 2013, o 17:43

Nie sądziłem, że spotka to i mnie - a jednak - rzeczywiście śnił mi się Kazik... Nie dziś co prawda, ale ostatnio. W sumie taki krótki przerywnik pamiętam - rzecz się dzieje w studio nagraniowym (tym z filmików o powstającej płycie :P), i kręci się pełno osób, jest cały albo większość zespołu (tego nie wiem - tylu ich tam teraz...) i ogólnie ludzie składają życzenia Kazikowi i jestem w kolejce też ja. Przychodzi moja kolej, składam te życzenia, Kazik ogólnie sprawia dobre wrażenie, wesoły i w ogóle, tylko... jest w pomniejszeniu. Proporcje ogólnie normalne, ale przeskalowany - tak 60-70% wielkości właściwej. Te życzenia składam, odchodzę i koniec :P Dziwnie dość..
Avatar użytkownika
 
Posty: 121
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 15:28

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez radush » 11 kwi 2013, o 20:49

@Vonfloyd Może to ta wersja Kaza z "Pana Pancernego" ? ;D
Avatar użytkownika
 
Posty: 494
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 17:54

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez arielg » 23 kwi 2013, o 22:43

śnił mi się dziś cały Kult, choć w sumie to mały koszmar był. Otóż Panowie zgodzili się i zagrali w "jaka to melodia?". Kazo śpiewał "gdy nie ma dzieci".
Avatar użytkownika
 
Posty: 153
Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 03:51
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Pasternak » 29 kwi 2013, o 11:50

Śniło mi się, że grupa Kult nagrywała nową płytę w pensjonacie w Józefowie Biłgorajskim, w którym przed laty mieszkali muzycy grupy The Rolling Stones. Sesja nagraniowa była połączona z pobytem integracyjnym, do którego były warunki - przed obiektem było duże podwórko i ogród. Integracja szła tak sobie, bo sekcja dęta i Ireneusz trzymali się razem, a reszta zespołu oddzielnie. Poza tym byłem ja i snookerzysta Shaun Murphy. Na początku menedżer zabronił muzykom kontaktować się ze światem zewnętrznym, pozabierał im telefony oraz e-papierosy. Potem przyszły dziewczynki.
Avatar użytkownika
 
Posty: 50
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 21:46

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Pasternak » 12 wrz 2013, o 10:10

Śniło mi się, że byłem na koncercie nowo powstałego zespołu Sztos na wokalu z Kazikiem (z afro i okularami w stylu Ozzy'ego Osbourne'a) i Mateuszem Damięckim. Coś w stylu El Dupy. Występ odbywał się w jakimś jasnym barze, było może ze 20 osób. Na początek Kazik powiedział coś po niemiecku, a następnie dodał: "Nie wiem, czy ta piosenka będzie dobra na romantyczny początek, tym niemniej... Żule spierdalają!". Zaczęli grać i się zbudziłem.
Avatar użytkownika
 
Posty: 50
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 21:46

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez sem » 12 wrz 2013, o 12:22

Mi się dzisiaj śniło, że Gowin rozważał przejście do Kazimierza Na Żywo (pisownia oryginalna z pisma wystosowanego przez tegoż). Pamiętam, że w śnie była to zabawna literówka i przekręcenie nazwy jakiejś partii. Niestety nie pamiętam jak się nazywała ta partia w moim śnie (Jarosław Na Żywo?).
 
Posty: 292
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 15:58

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Pasternak » 5 lut 2014, o 14:21

Śniło mi się, że byłem na koncercie zespołu Kult. Przed występem kręciłem się wśród muzyków i dowiedziałem się, że gościnnie w numerze otwierającym koncert ("Celina") wystąpi na wokalu Kazik Staszewski. Był tym faktem bardzo podekscytowany. Poprosił muzyków, by mu dostarczyli kartkę z tekstem piosenki. Jak zobaczył jego objętość, to się przestraszył.

Potem siedzieliśmy gdzieś i Lemur rozmawiał z Dochtórem Yry. Dogadywali się w sprawie kabaretu: Lemur zakładał grupę, a Yry użyczał pseudonimu, żeby kabaret odniósł większy sukces. Miał się nazywać Kabaret Yry. Spojrzałem na Lemura błagalnie. Zgodził się mnie przyjąć bez słowa.
Avatar użytkownika
 
Posty: 50
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 21:46

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez lemur » 5 lut 2014, o 16:07

W prawdziwym życiu musiałbym się zastanowić.
Avatar użytkownika
 
Posty: 78
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 13:30

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez sem » 18 mar 2014, o 19:29

Przed chwilą śniło mi się, że facebook wyświetlił mi nowe 'wydarzenie z życia' Kazimierz Staszewski - Rozpoczęcie pracy w sklepie mięsnym gdzieś w Wielkiej Brytanii. Potem słyszałem remix utworu 'Mój dom to moja twierdza' w wykonaniu Kultu, ze zmienionym prawie wszystkim, z baaaardzo aktualnymi i celnymi zwrotkami (niestety nie potrafię nic z nich odtworzyć :/ ). Pomyślałem - teraz jak wyjeżdża to miesza repertuar wszystkich zespołów, bo pewnie rzadziej będzie mógł grać koncerty i jakoś musi wszystko zmieścić 'w jednym'. I to chyba tyle.
 
Posty: 292
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 15:58

Re: Dziś śnił mnie się Kazik

Postprzez Jassa » 19 mar 2014, o 09:55

A ja to.

Kilka tygodni temu dopadł mnie bardzo poważny ból stopy. Naprawdę nie do wytrzymania ból, coś okropnego. No i tak kulałem się z tą nogą i z tydzień minął zanim poszedłem do lekarza. W dzień przed wizytą na prześwietleniu, wieczorem kładę się spać i śni mi się rzecz następująca.

Cisnę do uczelnię na złamanie karku, bo na 18:00 egzamin z matematyki, zaliczenie semestru, no, ultra ważny ostatni z ostatnich termin. Zapierdzielam, i jakoś było po 17tej, ale myślę sobie jadę wcześniej, w razie co. Dojeżdżam ,a na parkingu przed uczelnią scena i stroi się pomieszanie Kultu z KNŻ i trochę El Dupa, jakiś taki skład, generalnie zajarany mówię ale zajebioza, to zanim pójdę na tą matematykę obejrzę koncert, bo się okazało że free dla studentów. No i grają grają jakieś kawałki, w pewnym momencie wszyscy schodzą ze sceny (zapomniałbym dodać że scenia miała niecały metr wysokości, iście estrada), zostaje sam Kazimierz, który śpiewa jakieś dziwne piosenki solo, a chłopaki pakują sprzęt i się zwijają. Publika zaczyna wyć i krzyczeć że jak Kazik nie zjedzie ze sceny to mu na... stawią szczękę. W ten czas Kazik ze sceny schodzi, przechodzi przez tłum i zmierza do jakiegoś takiego dziwnego pojazdu, mija mnie, łapię go i mówię "Kazik, zróbmy sobie fotkę chociaż." - Ok. Strzelamy parę fotek ale on strasznie utyka na prawą nogę i mówi że już musi jechać bo strasznie go na noga rwie i już więcej nie wytrzyma musi jakieś leki przeciwbólowe wziąć. Wsiada i jedzie. Ja idę na egzamin, nie zdaję go.

Budzę się, jadę do lekarza i zdiagnozowano u mnie artretyzm (dna moczanowa, generalnie choroba przewlekła, nieuleczalna, która wymaga dość dużą zmianę diety i całkowity zakaz alkoholu).

WTF?

Ps. Kazik, uważaj na prawą girę.
Nie wierzę politykom.
Avatar użytkownika
 
Posty: 10
Dołączył(a): 21 lut 2014, o 10:29

Następna strona

Powrót do FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości